Kot Felini - ulubiony kocur ladacznicy Joanny

Opublikowano w 16 października 2026 15:16

— Dokąd idziesz Feluszku, wziąłeś już tobołek podróżny? — notorycznie pytała się Joanna Feliniego, który stał na krawędzi jachtu, szykując się do skoku życia. Do mnie zaś skierowała credo życiowe następującej treści: — Zapamiętaj Krzysztofie: kobieta, która nie lubi kotów, nie jest w stanie uszczęśliwić mężczyzny. Dokładnie wiem o czym mówię, wszak każdego dnia pochylam się nad małą częścią mnie, która ufnie mruczy…

Wypowiadając ową prawdę, wzięła na ręce Felka, a on fuknął zeźlony. W ramach przeprosin pocałowała go w pyszczek i podrapała za uszkami, tak jak lubił. Uśmiechnęła się, kiedy zaczął mruczeć. Pogłaskała go miękko, po czym odstawiła na miejsce. Spojrzał na nią z urazą, jakby było dla niego ujmą, że nie wypieściła go, jak należy.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.