Myślę, że Joanna była w pełni świadoma tego, jaki skutek niesie ze sobą wysyłanie zdjęć, na których rozkosznie rozkłada nogi i ponętnie wypina tyłek czy ssie palca wprost wyjętego z mokrej muszelki... Wiedziała, że co wieczór ma dłoń sunie po spragnionym przyrodzeniu a w głowie kłębią się skrajnie nieprzyzwoite wizje i obsceniczne, ocierające się o wulgarność wyobrażenia. Jestem przekonany, że oglądając mą męskość robiła dokładnie to, co ja, widząc jej spragnioną myszkę niedbale skrytą za dłonią spoczywającą na rozgrzanym łonie. Oczywiście, o ile w danym momencie nie była z kimś realnym...
Dodaj komentarz
Komentarze