Szyk i wytworność — to przymioty, które charakteryzowały moją rozmówczynię. Patrząc na Joannę Dark widziałem rękodzieło, które cechuje niepowtarzalny krój i wyrafinowana proporcja. Salonowy wizerunek, a przez to ogromną indywidualność zawdzięczała bliskiej znajomości z pierwszym krawcem w słynnym domu mody Pierre Cardin. Często więc zaglądała Joanna do świata elegancji, dyskutując ze swoim przyjacielem o szerokości, linii, wielkości, pochyleniu czy o usytuowaniu guzika w talii. To tylko niektóre detale, na które zwracała uwagę. Jej przyjaciel zaś, jak każdy mistrz krawiecki wykonujący majstersztyk, miał te sprawy w jednym palcu. O takich twórcach Francuzi mawiają, że mają sześć palców. Tym szóstym staje się głowa i niezawodna intuicja. To ona pozwala tworzyć nowe techniki krawieckie, dostrzegać piękno w każdym człowieku, eksponować walory, dobierać odpowiedni krój, tkaninę, kolor, fakturę…
Dodaj komentarz
Komentarze