Dorastała na katolickim południu Polski. Jej dzieciństwo wypełniał strach. Była ofiarą przemocy od trzeciego roku życia: molestowana seksualnie najpierw w domu rodzinnym, potem w domu dziecka. Po traumatycznych doświadczeniach przemocy seksualnej zdecydowała się szukać schronienia w klasztorze. Wydawał się darem od losu. Ale okazał się zaproszeniem do Piekła.
Zamiast spodziewanego wyciszenia i miłości została uwikłana w sieć bezdusznych zasad, oddając się choremu powołaniu. Wraz z psami pilnowała niewinnych dziewczynek, które dla niej pracowały. Gdy zaś nie chciały, były faszerowane kokainą, trzymane pod kluczem i zmuszane do prostytucji. Obsługiwały więc „klientów”, gwałcone i paraliżowane strachem.
Dodaj komentarz
Komentarze