Seksowna bilardzistka rozgrywa partię po swojemu...

Opublikowano w 7 listopada 2026 13:11

Kolejna noc sprezentowała mi następną czasoumilaczkę. Miała piękne ciało, długie, ładne nogi i była - a jakże - w minispódniczce. Włożyła do niej pończochy, pas, a spod czerwonej szmatki uwodzicielsko oplatającej tyłeczek było widać różowe majtki. Całość „kurewstwa” dopełniały buty na wysokich obcasach. Wielkością przypominały Wieżę Eifla.

Dziwka podniosła się i zagrała w bilard, zmysłowo kręcąc dupcią, jakby ów ruch miał pomóc kulkom wpaść do otworów. Pomógł. Potem usiadła, ukazując jeszcze więcej niż dotąd…

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.