Intensywna praca nad książką pomagała zapomnieć niedawną przeszłość. Podobne ukojenie dawała lektura plugawej literatury. Zaczęło się dość niewinnie, bo od książki Burtona pod tytułem „Osobista opowieść o pielgrzymce do Medyny i Mekki”. Co prawda pozycja ta nie jest dziełem erotycznym, ale jej autor… Od zawsze fascynował mnie sir Richard Francis Burton. Nie dlatego że był wybitnym wiktoriańskim podróżnikiem, lingwistą i badaczem. Bardziej interesowały mnie jego skandalizujące przekłady i badania literatury erotycznej Orientu.
Zawiesiłem oko także na aktach perwersji relacjonowanych beznamiętnym i reporterskim tonem aż… w moje ręce trafił Klaus Kinsky i jego wykrzyczana, wypruta z trzewi autobiografia. Dzika, zmysłowa, odurzająca relacja z życia podporządkowanego zasadzie przyjemności, bez taryf ulgowych dla głównego bohatera, bez ułudy mieszczańskiego spokoju i normalności. Zupełnie niecenzuralna, pełna nieumiarkowania, brudu, namiętności w seksie, w imprezowaniu i w życiu zmieszanym ze sztuką.
Niestety, ten wielki literacki kocioł emocji, przeżyć, wspomnień i refleksji nie ukoił udręczonej psychiki. Nie tylko była przesiąknięta sensualnością, ale również splatała pragnienie cielesnej przyjemności z pragnieniem miłości…
Dodaj komentarz
Komentarze