Erotyczne fantazje. Cuckold, czyli Joanna, ja i...

Opublikowano w 13 września 2026 14:53

Był nawet taki moment w moim życiu, że lubiłem, gdy Joanna mnie zdradzała. Odbywało się to, ku jej zdziwieniu, niemal zawsze w mojej obecności. Znajdowałem dziką przyjemność w patrzeniu i słuchaniu, raz z ukrycia, raz całkiem jawnie.

Co ważne, uwielbiałem się dzielić, ale tylko z odpowiednimi ludźmi. Pragnąłem obserwować, jak moja dziewczyna jest ostro posuwana, wykorzystywana do granic możliwości. Był tylko jeden warunek - ktokolwiek to robił, miał to doceniać. Chciałem, żeby ta osoba robiła to dobrze, aby w pełni zaspokoiła Joannę. Wszystko poniżej tego kryterium było nie do zaakceptowania.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.