- W świecie luksusowej prostytucji kwestia honorarium nie odgrywa tak istotnej roli jak w obszarze, gdzie króluje zwykłe kupczenie ciałem. W moim życiu nie ma upodlającego kobietę cennika. Tu obowiązują zupełnie inne zasady. Otóż cena jest umowna, nigdy jednak nie jest niższa niż oczekiwania damy. Wynika to z tego, że w luksusowym świecie płatnej miłości honoruje się towarzystwo, nie cielesność. Asystowanie, w przeciwieństwie do zwykłego aktu seksualnego, nie może być ujęte w ramy czasowe, wiadomo jednak, że każda upływająca godzina jest droższa od poprzedniczki... W świecie escort girl nie obowiązują zniżki, upusty czy promocje. Jedynym wyznacznikiem jest piękno, te zaś, jak wiadomo, jest bezcenne… Inną zasadą, która ma w owej branży zastosowanie, jest nietypowy obyczaj płacenia honorarium. Otóż mężczyzna nigdy nie wręcza damie do towarzystwa pieniędzy do ręki. Zasada jest jedna i niezmienna - honorarium jest przekazywane w śnieżnobiałej kopercie, którą mężczyzna dyskretnie zostawia w kameralnym acz widocznym miejscu… Reasumując, to co oferuję, to “wytworna escorta”. Wizyta w teatrze, obecność na bankiecie firmowym - to moja polska rzeczywistość. Gdy jestem w Niemczech, tamtejsze "Begleitung" jest podobne.
Dodaj komentarz
Komentarze