Tak, Krzysztof był nad wyraz eleganckim mężczyzną, który prezentował się skrajnie nienagannie. Swoim wyglądem sprawiał wrażenie jakby przyszedł na świat z wrodzonym wyczuciem estetycznym. Podstawą jego stylu był smart casual. Mój ukochany z lubością łączył eleganckie elementy garderoby z luźnymi, bardziej sportowymi. Często decydował się więc na połączenia na przykład marynarki ze sportowym obuwiem. Dobierając do siebie ubrania na tych zasadach, kierował się przede wszystkim luzem i spójnością stylizacji. Istotne było łączenie prostych w swojej konstrukcji elementów garderoby o przeważnie stonowanych kolorach w taki sposób, by wyglądać elegancko, ale jednocześnie nie nazbyt formalnie.