Romantyczna kolacja przy świecach...

Opublikowano w 21 sierpnia 2026 15:23

Przygotował kolację przy świecach. Były grzanki bruschetta z pomidorami i ze świeżą bazylią, do tego makaron tagliatelle z oliwą z oliwek i truflami z prywatnej posiadłości, zestaw miejscowych serów oraz chleb z lokalnej piekarni. Jedliśmy do syta, śmiejąc się i pijąc białe wino z regionu Orvieto w Umbrii. Było pyszne - jasno‑słomkową barwę ze złotymi refleksami uzupełniał świeży, elegancki bukiet z nutami zielonych jabłek i dojrzałych gruszek, a na podniebieniu trunek rozlewał się miękką konsystencją i delikatnym posmakiem migdałów.

Kilka łyków, głębszych spojrzeń w oczy i... stało się. Ciche piski, opaski na nadgarstkach, rżnięcie na całego, trzęsienie łóżka, gardłowe jęki, świntuszenie do ucha…

Po wszystkim uniósł dłoń, uważnie obejrzał, następnie podsunął ją ku mnie. Oboje wyraźnie widzieliśmy wilgoć perlącą się na jego palcach, dowód mojego podniecenia. Lepkie opuszki musnęły moje usta, sugerując, co powinnam zrobić. Nie opierałam się. Rozchyliłam wargi, wsunęłam palce do ust i oblizałam. Bardzo starannie. Z lubieżnym pietyzmem.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.