Polska powieść BDSM. Świst bata i bolesna pręga na pupie...

Opublikowano w 21 sierpnia 2026 15:15

Świst bata i bolesna pręga na mej pupie były sugestywnym potwierdzeniem słów mojego Właściciela... Batożenie w pozycji całkowicie nieruchomej to zupełnie inny wymiar przyjemności... Doskwierało, owszem, skłamałabym, gdybym twierdziła inaczej. Bolało, ale zasłużyłam na tę karę i jestem wdzięczna za batożenie, które mnie spotkało. Od dawna walczę z nieposłuszeństwem względem mego mężczyzny, niestety czasem zapominam o suczej powinności... Na szczęście są meble i gadżety, które sprowadzają na ziemię niesforne kobiety. Ukochany skutecznie i dosłownie wybił mi z głowy innego mężczyznę. Skórzany bat wskazał mi właściwe miejsce a Ławka Kochanków do dziś stoi w naszym apartamencie na czołowym miejscu. Tak abym była świadoma co może mnie spotkać, gdy będę niegrzeczna...

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.