"Grzeszna Bogini" - wielka miłość w stylu BDSM

Cielesność, z której Joanna uczyniła narzędzie realizacji marzeń, przyniosła Dark szacunek i poważanie oraz bajońskie sumy... Z czasem była jak król Midas; czego nie dotknęła, zamieniało się w złoto. Choć bardziej przypominała Semiramidę z rozpustnego Babilonu. Tam, gdzie postawiła stopę, rozkwitała lubieżność a zmysły pachniały nabrzmiałą rozkoszą. Jej zapach unosił się wszędzie, wodząc na pokuszenie spragnionych miłości…

I wówczas stało się coś, czego zupełnie nie oczekiwała. Otóż przewrotny los postawił na drodze Joanny mężczyznę o imieniu Krzysztof. Był dla Semiramidy niczym Nimrod. Razem więc zbudowali Wieżę Babel. Z ludzkich pragnień, marzeń i fantazji…  Zrodzona więź przybrała postać aksamitnej szarfy, która ujawniła się wprost z nicości i opadła na dłonie kochanków misternymi splotami. Dwa serca zabiły jednym rytmem, wzniecając pożar namiętności. W tej baśni, która nierozerwalnie scaliła dusze bohaterów, było coś nagiego. Potężnego. Niezniszczalnego. Oni. I mimo burz, ogień, który rozpaliły spragnione jestestwa, nie zgasł. Tlił się podczas huraganów, symbolizował Brzask, rozświetlał Pomrok. Bo najlepsza miłość to taka, która pobudza ducha i każe sięgać po więcej. Rozpala w sercach ogień i uspokaja myśli. A to właśnie uczucie połączyło Joannę i Krzysztofa.

Dodaj komentarz

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.